Kariera

Sektor kosmiczny w Polsce? Czy coś takiego istnieje?

It’s not rocket science!

W języku angielskim funkcjonuje popularne powiedzenie używane, kiedy chce się kogoś przekonać, że jakieś zadanie tylko na pierwszy rzut oka wydaje się trudne: “It’s not rocket science!”. Pokazuje ono, jakie skojarzenia budzi zawód inżyniera kosmicznego w świadomości przeciętnego obywatela – większości osób wydaje się on nieosiągalny. Na pytanie, czym zajmuje się inżynier kosmiczny, wielu osobom trudno jednoznacznie odpowiedzieć. I słusznie, bo wcale nie chodzi tylko o wysyłanie rakiet w kosmos!

Polskie i światowe realia

Prawda jest taka, że w tej branży rzadko można znaleźć kogoś posiadającego wyłącznie wykształceniekosmiczne”. Obecny poziom zaawansowania technologii nie pozwala na to, by kilkuosobowy zespół inżynierów był w stanie poprowadzić nawet stosunkowo prosty projekt. Konieczna jest specjalizacja w wąskich dziedzinach oraz podział działań angażujący wielu pracowników. Można posłużyć się tu przykładem z naszego podwórka. Na Politechnice Warszawskiej zespół studentów ze Studenckiego Koła Astronautycznego buduje drugiego już satelitę w standardzie CubeSat – PW-Sata2. Drużyna po pół roku prac liczy około 30 osób, które współpracują ze specjalistami spoza uczelni – głównie z młodymi firmami z sektora kosmicznego. W tym dużym zespole można znaleźć zarówno studentów z Wydziału Mechanicznego, jak i z Elektroniki czy Mechatroniki. Niektórzy pracują już w znanych polskich firmach, inni wyjeżdżają na staże zagraniczne, a to dopiero początek ich kariery w branży kosmicznej! Żaden z nich nie nazwałby się inżynierem kosmicznym, ale trudno znaleźć inne określenie na to, co robią.

Jasna przyszłość

Powyższy przykład to tylko jedno z wielu mniejszych i większych przedsięwzięć kosmicznych w Polsce. Udział Centrum Badań Kosmicznych PAN w ważnych misjach kosmicznych (Rosetta, Cassini-Huygens, Mars Express), dwa polskie satelity naukowe BRITE, instrumenty opracowane przez polskie firmy Creotech, VIGO czy PixTime dają silne podstawy do budowania profesjonalnego sektora kosmicznego w Polsce. Żeby weń wejść i pomóc go tworzyć nie trzeba wiele; na początek można zainteresować się działalnością takich organizacji, jak Mars Society Polska, Studenckie Koło Astronautyczne czy Polskie Towarzystwo Rakietowe. Później pozostaje ciężka praca połączona z dobrą zabawą przy projektowaniu rakiet, satelitów, łazików, czujników pomiarowych do misji ESA, poszerzanie kontaktów, a w przyszłości dobrze płatna i ciesząca się szacunkiem praca w jednym z najbardziej dochodowych i zaawansowanych technologicznie sektorów na świecie.

 

Wkrótce więcej informacji o tym gdzie można rozwijać się zawodowo w sektorze kosmicznym w Polsce.