Podwodne jezioro odkryte na Marsie

Poszukiwania wody na Marsie sięgają roku 1971 i misji Mariner 9. Lipiec tego roku przyniósł finalne potwierdzenie – naukowcy znaleźli dowody na istnienie wody w stanie płynnym na Czerwonej Planecie.

Uważa się, że jezioro znajduje się pod powierzchnią południowej pokrywy lodowej i jest szerokie na około 20 kilometrów.

Wcześniejsze badania ujawniły, że woda okresowo mogła pojawiać się na powierzchni planety, jednak dopiero tym razem mamy pierwszą oznakę trwałego zasobu wody na Marsie. Niecki jezior zostały już odkryte przez łazik Curiosity, co sugerowało, że woda była obecna na Marsie i to na jego powierzchni. Jednakże ze względu na cienką atmosferę Marsa, jego klimat mocno się ochłodził, zamieniając większą część wody w lód.

Obecne odkrycie jest ekscytujące. Poszukiwania wody na Marsie mają swoją długą historię, jednak nie dawały wcześniej tak jednoznacznych rezultatów. Znalezisko to jest dodatkowo ważne ze względu na prowadzone badania dotyczące możliwości życia poza Ziemią.

Odkrycia dokonano za pomocą instrumentu MARSIS (radaru), który znajduje się na pokładzie orbitera misji Mars Express prowadzonej przez Europejską Agencję Kosmiczną.

Credit: NASA/JPL/MALIN SPACE SCIENCE SYSTEMS

“To prawdopodobnie nie jest duże jezioro”, powiedział agencji Reuters profesor Roberto Orosei z Włoskiego Narodowego Instytutu Astronomicznego, który prowadził badania. MARSIS nie był w stanie określić, jak gruba jest warstwa wody, jednak zespół naukowców obliczył, że jezioro jest głębokie na przynajmniej 1 metr. “To kwalifikuje ten obiekt jako zbiornik wodny, na przykład jezioro, a nie rozpuszczoną wodę uwięzioną pomiędzy skałą a lodem, jaką możemy znaleźć na niektórych lodowcach na Ziemi”, dodał Orosei.

Jak doszło do odkrycia? Instrumenty jak MARSIS wysyłają sygnały na powierzchnię i pod powierzchnię planety oraz badają je po odbiciu.

Credit: ESA/NASA/JPL/ASI/Univ. Rome; R. Orosei et al 2018. Tłumaczenie od lewej: Powierzchnia, Południowe polarne pokłady lody i pyłu, Jaśniejsze odczyty z radaru sugerujące wodę w stanie ciekłym

Ciągła biała linia widoczna u góry na wynikach z radaru oznaczają początek marsjańskich południowych polarnych pokładów lodu, przypominające nieco ciasto składające się z wody i pyłu. Na głębokości 1.5 kilometra naukowcy spostrzegli coś nietypowego.

 “Niebieskie światło pokazuje, gdzie odbicie pod powierzchnią jest silniejsze niż z samej powierzchni. Jest to charakterystyczny znak obecności wody”, kontynuuje Orosei.

Dla życia poza naszą planetą jeszcze to nic nie oznacza. Doktor Manish Patel z Open University w wywiadzie dla BBC News tłumaczy: “Od dawna wiemy, że powierzchnia Marsa nie jest gościnna dla rozwoju i utrzymania życia, zatem teraz poszukiwania życia będą toczyły się pod powierzchnią. To tutaj możemy znaleźć wystarczającą ochronę przed szkodliwym promieniowaniem, a ciśnienie i temperatura rosną do bardziej korzystnych poziomów. Co najważniejsze, warunki te pozwalają na utrzymanie wody w stanie płynnym, co jest kluczowe dla życia”.

Artystyczna wizja Mars Express orbitującego wokół Czerwonej Planety. Credit: ESA, C. Carreau

Zasada podążania za wodą jest kluczem w astrobiologii, czyli badaniach potencjalnego życia poza Ziemią. Wiedza na temat obecności wody nie daje nam pewności, że znajdziemy życie na Marsie.

“Nie jesteśmy bliżej odkrycia życia”, studził entuzjazm Doktor Patel w kolejnym wywiadzie dla BBC News. “Jednak to odkrycie daje nam informację, gdzie dalej szukać na Marsie. Jest to jak mapa skarbu – jednakże tym razem będzie tutaj wiele znaków X określających, gdzie należy kopać”.

Temperatura odkrytej wody, a także jej skład chemiczny mogą stanowić problem dla potencjalnych marsjańskich organizmów. Woda, aby móc pozostać w stanie ciekłym w tak zimnym środowisku (naukowcy szacują, że lód nad wodą ma temperaturę od -10 do -30 stopni Celsjusza), musi zawierać ogromne ilości rozpuszczonej soli.

“Jest prawdopodobne, że woda ta jest ekstremalnie zimną i stężoną solanką, w której trudno o rozwój życia”, powiedziała doktor Claire Cousins, astrobiolog z Uniwersytetu St. Andrews w Wielkiej Brytanii.

Obecne odkrycie na pewno stanowi kuszącą perspektywę dla osób zainteresowanych możliwością życia na Marsie, jednak jezioro to musi zostać w pełni scharakteryzowane i potwierdzone, co będzie wymagało dalszych badań.

Doktor Matt Balme sugeruje, że “może stanie się to impulsem dla nowej, bardziej ambitnej misji związanej z Marsem, aby zacząć wiercić w tej zakopanej pod powierzchnią wodzie, tak jak robiono to w przypadku jezior polodowcowych na Ziemi”.

Niniejsze odkrycie jest ogromnym przełomem w badaniach i ogólnym zainteresowaniu naszym planetarnym sąsiadem. Historia poszukiwania wody na Czerwonej Planecie ma bowiem swoją długą i interesującą historię, o której poczytacie w części 2 niniejszego artykułu.